Wolne Popołudnia W Polsce Lyrics – Szczyl & Hubert
“Wolne Popołudnia W Polsce” is a song in Polish performed by Szczyl and Hubert, included in the album przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze, released on August 28, 2026. The composer of the song is Jakub Brzosko (NoLyrics), while the lyrics were written by Tymoteusz Rożynek and Hubert Dorosz. The collaboration of Szczyl and Hubert allows for the emergence of an unmistakable dual-vocal character of the song, complemented by a dedicated composition and songwriting team. The name of the song “Wolne Popołudnia W Polsce”, which can be translated as “Free Afternoons in Poland”, creates a relaxing and evocative impression and implies themes related to everyday life, leisure, local experience, memories or life reflections in Poland. Within the framework of the album przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze, the track becomes a part of the creative identity of the project. The performance of Szczyl and Hubert in combination with the composition by Jakub Brzosko and the lyrics by Tymoteusz Rożynek and Hubert Dorosz make up for a united musical product.

Wolne Popołudnia W Polsce Song Info
| Song Information | Details |
|---|---|
| Singer | Szczyl, Hubert. |
| Composer | Jakub Brzosko |
| Lyrics | Tymoteusz Rożynek, Hubert Dorosz |
| Album | przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze |
| Release | Aug 28, 2026 |
| Language | Polish |
Wolne Popołudnia W Polsce Song Lyrics
Gryziesz mnie jak sweter skarbie, lubię z Tobą być
Wolne popołudnia w Polsce, miło dni mijają mi
Ciągle Ciebie mało mi i mała w Ciebie chowamy między słowami wyrazy
Mi łatwiej, mi mijają gdy
Gryziesz mnie jak sweter skarbie, lubię z Tobą być
Wolne popołudnia w Polsce, miło dni mijają mi
Ciągle Ciebie mało mi i mała w Ciebie chowamy między słowami wyrazy
Mi łatwiej, mi mijają gdy
Nieraz słów ze słowa, dajesz słowo albo złoto mi
Ciężko bez używek mi po prostu sobą być
Każdy wie, że chciałem dobrze, ale ile można iść
Pod prąd tak na siłę jakby wszyscy w koło byli źli
Wolne popołudnie, północ, morze uspokaja mnie
Bozia każe mnie za sprawy, za które karałem się już sto razy
Albo sto tysięcy, na mnie wcale nie ma lepszych
I nie ma światła tam gdzie byłem, ale wracam, już kupiłem bilet
Gryziesz mnie jak sweter skarbie, lubię z Tobą być
Wolne popołudnia w Polsce, miło dni mijają mi
Ciągle Ciebie mało mi i mała w Ciebie chowamy między słowami wyrazy
Mi łatwiej, mi mijają gdy
Gryziesz mnie jak sweter skarbie, lubię z Tobą być (yeah, yeah, yeah)
Wolne popołudnia w Polsce, miło dni mijają mi (yeah, yeah, yeah)
Ciągle Ciebie (po, po, po, hej) mało mi i mała (po, po, po, hej) w Ciebie chowamy między słowami wyrazy
Mi łatwiej, mi mijają gdy (chciałem, chciałem, chciałem)
Chciałem zwolnić na chwilę (zwolnić na chwilę)
Sam nie mam po co (sam nie mam po co)
Jak z oczu wam zginę, to jestem daleko, jestem wysoko (ja, ja)
Ja widziałem Gdynię (widziałem Gdynię) i widziałem Sopot (widziałem Sopot)
To dzisiaj nie kminię (dzisiaj nie kminię), może być kłopot
Jaj usta czerwone jak flaga Maroko (mmm)
W powietrzu tańczy sativa (yeah)
Zatoka to nie Ibiza (yeah)
Rozpakowana waliza (yeah)
Kręci się świat, kręcę się ja, kręci się cała dzielnica
Niezbyt mój smak, don’t give a fuck, dolewaj tego wina (woo)
Gryziesz mnie jak sweter, skarbie lubię z Tobą być (lubię z Tobą być)
Wolne popołudnia w kraju, w którym chce się żyć (chce się żyć)
Wszystko co do ogarnięcia, ogarnę na styk
Będzie git (będzie git), będzie git (będzie git), ha
Gryziesz mnie jak sweter skarbie, lubię z Tobą być (lubię z Tobą być)
Wolne popołudnia w Polsce, miło dni mijają mi (miło mi mijają dni)
Ciągle Ciebie mało mi i mała (Ciebie mało mi) w Ciebie chowamy między słowami wyrazy
Mi łatwiej, mi mijają gdy
Gryziesz mnie jak sweter skarbie, lubię z Tobą być (z Tobą być)
Wolne popołudnia w Polsce, miło dni mijają mi (w Polsce, w Polsce)
Ciągle Ciebie mało mi i mała (mało mi, mało mi) w Ciebie chowamy między słowami wyrazy (wyrazy)
Mi łatwiej, mi mijają gdy
Gryziesz mnie jak sweter skarbie, lubię z Tobą być
Wolne popołudnia w Polsce, miło dni mijają mi
Ciągle Ciebie mało mi i mała w Ciebie chowamy między słowami wyrazy
Mi łatwiej, mi mijają gdy
Gryziesz mnie jak sweter skarbie, lubię z Tobą być
Wolne popołudnia w Polsce, miło dni mijają mi
Ciągle Ciebie mało mi i mała w Ciebie chowamy między słowami wyrazy
Mi łatwiej, mi mijają gdy